dancing shoes

Jeszcze do niedawna zakup jakichkolwiek butów wzbudzał we mnie najgorsze instynkty. W związku z tym przeważnie miałam jedne kozaki na zimę, jedne botki na jesień, jedne klapki na lato i dwie pary balerinek. Każda dodatkowa okazja wymagająca ode mnie kupna nowej pary wymagała wielkiego poświęcenia.
Przełom nastąpił w tym roku i to od razu tak duży, że pomału brakuje mi miejsca na nowe pary butów!
W dzisiejszym outficie postanowiłam połączyć lekko niedzielne klimaty ze sportowym dołem, czyli adidasami, w których na co dzień bardzo rzadko można mnie zobaczyć.
Ciekawe czy wg Was sukienka i sportowe obuwie idą w parze?
fot. L.C.
sukienka – Pull&Bear
żakiet – Pull&Bear
buty – New Yorker
naszyjnik – Bershka
okulary – no name
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

26 Comments

Add Yours
  1. 17
    In blue jeans

    Hehe, uwaga, uwaga, w końcu dotarłam! 😀
    Trochę mnie zeszło, ale po ciężkich i trudnych bataliach dotarłam Aniu w Twoje skromne progi i oto jestem, i witam piękną, sportowo-elegancką Anię. Podoba mi się ten look, zdjęcia, buty. 🙂

    <3

    • 18
      Anonim

      chciałoby się powiedzieć "Wszelki duch Panią 'Pin up girl' Kasię chwali!" 😉 sportowo-elegancka Ania dziękuje za odwiedziny oraz miłe słowa i serdecznie pozdrawia :* 😉

  2. 23
    Kasia Kwiecień

    No no to bardzo modne połączenie ostatnio, a w Skandynawii dziewczęta to już od wielu lat praktykują 🙂 wyglądasz fajnie, dziewczęco i świeżo! te kolory dużoo dają 🙂
    mnie najbardziej podoba się z całego zestawu to wdzianko 🙂

    pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *