TdP and me :)

tym razem na sportowo – ze względu na fakt, że finał Tour de Pologne odbywa się tak nie daleko mnie postanowiłam w tym roku podglądnąć całą imprezę z bliska 😉

zaopatrzona w dmuchane „pałki” w pełni gotowa do kibicowania 🙂 (swoją drogą, ależ genialnie można się wyżyć tłukąc z całej siły tymi pałkami w bandę!!!)

… wyścig wyścigiem ale ukochane cappuccino z McDonald’s musi być 😉

2 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *